31,03,26 Aktualizacja, doszedł malinowy kolor, możesz zamówić (włóż do koszyka inny a w uwagach dopisz - MALINOWY)
Cieniutka, bardzo lekka, przewiewna i świetnie chroniąca przed słońcem koszulka na upał. Jest bardzo elastyczna- jak inne rodzaje PowerDry wciąga pot i odsuwa go od ciała, nie śmierdzi, szybko schnie i łatwo się pierze. Przeznaczona do ochrony przed UV przy wszystkich rodzajach aktywności, bieganiu, wędrówce, jeździe na rowerze, kajakach...
Ta koszulka jest dostępna także w wersji z kapturem (+30zł), zaznacz swój wybór w zamówieniu.
Wszystkie wersje koszulki Pustynnej mają nieco dłuższy tył (zobacz przykładowe zdjęcie dla koszulki damskiej 041103)
Rozmiar "na miarę" za dopłatą, ustalaną indywidualnie (zobacz dział
tabela rozmiarów)
Przykładowa waga - rozmiar L /150g, L z kapturem 180g.
Warto wiedzieć:
Jan Łapuć
Najlepszy, najcieńszy i najlżejszy Power Dry jaki kiedykolwiek nosiłem! Używam jako pierwszą warstwę zawsze tam, gdzie temperatura, wysiłek i słońce dają w kość. Schnie błyskawicznie i nie łapie wyjątkowo wolno zapachy. Wystarczy opłukać i jest jak nowy. Polecam nie tylko jako koszulkę outdoorową - z miejsca stała się moją ulubioną i najczęściej noszoną :)
Cezary
Kupiłem na Saharę i sie nie zawiodlem. Jest swietna. Sprawdzone w 2022 w Tunezji, polecam
ja
a jak drażniący jest poliester dla skóry? mam taką bluzę od fjallravena i mega nie przyjemna, generalnie nylony są przyjemniejsze niż poliestry. proszę o kontakt z tym pytaniem na kwark@kwark.pl
Pawel
Najlepszy ciuch na upały. Moim zdaniem. Lepiej mieć większy rozmiar żeby material pracował na wietrz a nie przylegal. Sprawdzone rowerze na Saharze w Tunezji i Polsce gorącym latem. Polecam
Piotr
Przeszedłem w niej właśnie MSB i jak tylko wróciłem to kupiłem drugą na zmianę. Nie ma opcji żeby się zagrzać nawet w największym słońcu. Kaptur jest idealny, żeby chronić jak najwięcej ciała przed słońcem. Przewiewna, szybkoschnąca, trzeba na prawdę się postarać, żeby w niej brzydko pachnąć. Jakby były z tego materiału krótkie spodnie to byłby idealny komplet.
Ryszard
Lipcowo/sierpniowa Andaluzja, otwarta meseta, południowe wybrzeże Portugalii... Średnia temp.40°C +, i skrawka cienia całymi dniami (tak do 12-14 godziny, bo później już się nie da żyć/iść do 18-19) i tak od ładnych kilku lat. W sumie koło 4 tyś. km. w takich warunkach przedeptane i.... Za nic nie wymienię jej(w zasadzie ich, bo to kolejna xD) na nic innego. 2 szt. z długim rękawem + jedna z krótkim na noc, to wszystko co noszę z koszulek od kilku lat przez te 40-50 dni co roku w tamtych okolicach, oczywiście w wersji białej. Nie prane nawet przez kilka dni (rekord 5) nie "capią" jakoś okrutnie, pranie ręczne to "szast-prast" i biały znowu jest biały, (no, może w kolejnym sezonie już nie aż taki biały i coraz szybciej widoczne są brudne ślady od szelek plecaka, ale to tęż nie "wybieg mody" więc mi rybka :) Jedyną uwagę mogę mieć do "rozciągliwości" materiału i tak po sezonie, dwóch koszulka przypomina bardziej "nocną koszulę", ale chwila u krawcowej (16 cm na długość i chyba 8 z rękawa) i znowu jest ok :) (na "plusy dodatnie" można zaliczyć, że znowu kilka gram lżejsza :)
Sławek Bernat
Po dwóch latach używania Właśnie zamówiłem kolejną koszulkę, tym razem z kapturem. Świetnie sprawdza mi się zwłaszcza podczas długich wędrówek w słońcu ale też podczas długich wakacyjnych przejazdów samochodem. Jest bardzo przewiewna i szybkoschnąca. W ostatni upalny weekend wchodziłem w niej do jeziora i praktycznie po pół godziny marszu była całkiem sucha. Tym razem zdecydowałem się kupić wersję z kapturem, żeby chronić przed słońcem dodatkowo głowę.
Piotr
Koszulka sztos. Materiał lekki, przewiewny i bardzo przyjemny w noszeniu. Przetestowana bojowo: dwa dni w Dolomitach, pełne słońce, trekking i nocleg w górach. Dopiero drugiego dnia zaczęła delikatnie sygnalizować, że jej właściciel od pewnego czasu funkcjonuje w trybie „górski dzik”